Pewnego razu jakaś rzymska księżniczka zapytała rabina Jossi ben Chalafta:

A co robi Bóg przez cały dzień?

Dobry rabin odpowiedział: Związuje ze sobą pary. Decyduje, kto z kim ma się pobrać. Ten mężczyzna z tą kobietą, ta kobieta z tym mężczyzną i tak dalej.

Nic to szczególnego – zauważyła księżniczka. – Coś takiego mogłabym robić i ja sama. W ciągu jednego dnia mogę połączyć ze sobą tysiąc par.

Rabin Jossi nic nie odpowiedział.

A co uczyniła księżniczka? Wróciła do swojego zamku, wezwała tysiące sług i służebnic i rozkazała, kto z kim ma się pobrać.

Powiedziała stanowczym głosem: – Ty masz się ożenić z tą, a ty masz wziąć za męża tego!

W czasie nocy wszystkie pary zaczęły się ze sobą kłócić, a niektóre nawet bić do krwi. O świcie zaś udali się do księżniczki.

Jeden miał rozbitą głowę, druga podbite oko, jeszcze ktoś inny spłaszczony nos…

Bezradna księżniczka zawołała rabina Jossi, opowiedziała mu całą historię po czym powiedziała:

– Miałeś rację. Teraz widzę, że jedynie Bóg jest w stanie połączyć ze sobą kobietę i mężczyznę.

W tym momencie rozległ się się głos z Nieba, który powiedział:

– Dla mnie też nie jest to łatwe.

Co do tego nikt nie ma wątpliwości.