Obecność drugiego…

Prawa przyjaźni z Chrystusem

Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości.

To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.

Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego.

Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.

Opowiadanie pt. „Mądrość życia”

Jeden z chińskich cesarzy powziął plan podbicia sąsiedniego kraju i wyniszczenia wszystkich jego mieszkańców.

Później, gdy zobaczono go, jak ze swymi wrogami biesiaduje i zabawia się w najlepsze, pytano: – Jak to, przecież chciałeś zniszczyć swoich wrogów? – Właśnie to zrobiłem, zdobywając sobie ich przyjaźń – odrzekł mądry władca.

Refleksja

Doświadczamy obecności innych ludzi wokoło nas. Jest ono różne, bo pewne doświadczenia są miłe, a są też i takie, że chcemy o nich szybko zapomnieć. Wzajemne złośliwości, pretensje, obrażanie się, czy działanie na niekorzyść to tylko niektóre doświadczenia, gdzie „miłość bliźniego” jest karykaturalna…

Jezus zachęca do miłości bezgranicznej, mocnej i pięknej. Miłość jest siłą, która jako jedyna jest  zdolna zmienić serce człowieka.  W ten sposób nasze życie zdąża do świętości, która nie jest drogą łatwą, ale za to jest odbiciem pierwotnej miłości samego Jezusa, której poszukujemy przez całe nasze życie. W ten sposób zdążamy do świętości…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Jak doświadczasz obecności innych ludzi?
2. Czy złośliwość, pretensje, obrażanie innych, czy działanie na niekorzyść innych są obecne w Twoim życiu?
3. Jak żyć, aby zdążać do świętości?

I tak na koniec…

Życie zazwyczaj jest dla historii zabójcze, czasami o poranku czujemy, że coś się zacznie, coś pełnego, czystego, wyjątkowego. Później dzwoni telefon i wszystko się kończy. Życie szatkuje, rozpyla, rozmywa, codzienność nie lubi wyraźnej kreski (Éric-Emmanuel Schmitt)