Tak, jestem królem…

Przesłuchanie

Piłat powiedział do Jezusa: Czy Ty jesteś Królem żydowskim? Jezus odpowiedział: Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie? Piłat odparł: Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił? Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd. Piłat zatem powiedział do Niego: A więc jesteś królem? / Odpowiedział Jezus: / Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu.

Opowiadanie pt. „O pewnym liście gończym”

Poszukuje się Jezusa Chrystusa! Pseudonimy: Mesjasz, Syn Boży, Król Królów, Król Pokoju itp. Znany On jest jako przywódca tajnej, podziemnej organizacji.

Poszukuje się Go z powodu dokonywania następujących przestępstw: cudownych uzdrowień, nielegalnej produkcji wina i rozdawania żywności bez licencji państwowej, zakłócania spokoju kupcom; kontaktów z kryminalistami, z elementem aspołecznym, wywrotowcami, prostytutkami i inną-hołotą; rozgłaszania, że z ludzi dorosłych uczyni dzieci Boże:

Rysopis: długie włosy, wąsy i broda, uboga szata, na nogach sandały. Najczęściej przebywa wśród biedoty, aczkolwiek ma kilku bogatych i wpływowych przyjaciół, z którymi spotyka się na wieczornych rozmowach. Często ucieka na pustynię.

Ostrzeżenie: ten mężczyzna jest nadzwyczaj niebezpieczny; jego płomienne wezwania i apele są groźne przede wszystkim dla młodzieży. On głosi, że zmienia ludzi i czyni ich wolnymi.

Uwaga: człowiek ten przebywa wciąż jeszcze na wolności. Za wskazanie miejsca jego pobytu wyznaczono nagrodę w wysokości 30 srebrników. Anonimowość gwarantowana!

Za pomoc udzielaną poszukiwanemu, jak i za świadome wprowadzanie władz w błąd, grozi wysoka kara pieniężna i długoletnie więzienie.

Refleksja

Chrystus nie miał na głowie korony, tylko ciernie. Zamiast berła – trzcinę. Zamiast wierzchniej szaty, dali mu… płaszcz szkarłatny. Z punktu widzenia ludzkiego nie są to atrybuty, które ukazują władzę króla…

Poczucie siły jest ludzkim pojmowaniem królewskości. To król wyznacza normy postępowania i wszyscy mają mu się podporządkować.

Myślenie Boga jest zupełnie inne. Mówi On: „Uczcie się ode mnie, bo ja jestem łagodny i pokorny sercem”. Nasza logika jest inna, bo chcemy być silni i mieć przewagę nad innymi. Tymczasem takie myślenie prowadzi tylko do wojny…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Co oznacza dla Ciebie bycie „królem”?
2. Czy wolisz tworzyć normy postępowania, czy raczej je wypełniać?
3. Co oznacza dla Ciebie bycie łagodnym i pokornym sercem?

I tak na koniec…

„Cynik i król bez miłości – to tylko tytuły” (Novalis, Uczniowie z Sais, Aforyzmy polityczne, 54)