Ciężary nie do uniesienia…

Napiętnowanie faryzeuszów

Jezus powiedział do faryzeuszów i uczonych w Prawie: Biada wam, faryzeuszom, bo dajecie dziesięcinę z mięty i ruty, i z wszelkiego rodzaju jarzyny, a pomijacie sprawiedliwość i miłość Bożą. Tymczasem to należało czynić, i tamtego nie opuszczać.

Biada wam, faryzeuszom, bo lubicie pierwsze miejsce w synagogach i pozdrowienia na rynku. Biada wam, bo jesteście jak groby niewidoczne, po których ludzie bezwiednie przechodzą.

Wtedy odezwał się do Niego jeden z uczonych w Prawie: Nauczycielu, tymi słowami nam też ubliżasz.

On odparł: I wam, uczonym w Prawie, biada! Bo wkładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie.

Opowiadanie pt. „O rabinie i złodzieju”

Do ogrodu rabina zakradł się złodziej, aby „zorganizować” sobie trochę ziemniaków. Rabbi stał w oknie i obserwował to wszystko; a kiedy zobaczył, że biedny chłopina nie może sobie dać rady z podniesieniem worka, wybiegł i pomógł mu zarzucić ciężar na plecy.

W domu spotkały rabina wymówki: – Jak mogłeś mu pomagać w kradzieży twoich kartofli? – Myślicie, że skoro on jest złodziejem, to ja nie jestem zobowiązany do pomocy? – odpowiedział zdumiony rabin.

Refleksja

Nie jest sztuką obciążać innych ludzi ciężarami nie do uniesienia. Jeśli jednak sami takich ciężarów nawet nie chcemy dotknąć, to jest w tym jakiś fałsz. Jeśli jesteśmy autorami „ciężaru nie do uniesienia”, to powinna zawsze przyjść refleksja, która zmieni to, co jest manipulacją wobec innych ludzi. Pierwsze miejsca nie służą temu, aby być wyróżnionym, ale przede wszystkim mają one uświadomić naszą odpowiedzialność wobec drugiego człowieka…

Jezusowe „biada” ma uświadomić tym, którzy pretendują do zajmowania pierwszych miejsc, aby wpierw zastanowili się, czy to oni są najważniejsi, czy też ludzie, którymi będą się zajmowali. Bycie w tzw. „elicie” jest zobowiązaniem i służbą wobec innych ludzi, Gdyby tak każdy z rządzących podchodził do swojego zajmowanego miejsca i pozycji, wtedy nam wszystkim żyło by się o wiele lepiej…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Dlaczego obciążamy innych ludzi ciężarami nie do uniesienia?
2. Dlaczego tak lubimy pierwsze miejsca?
3. Czy dążysz do tego, aby być elitą społeczeństwa?

I tak na koniec…

W ciężkiej dla wszystkich podróży życia nie godzi się własnych ciężarów na cudze barki zwalać (Adam Mickiewicz)