Nie zostanie kamień na kamieniu…

Zapowiedź upadku miasta

Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia.

Opowiadanie pt. „Minuta wspomnień”

Krzyk więźniów w komorach gazowych trwał tylko jedną minutę – zeznał przed sądem we Frankfurcie nad Menem esesman Hoebinger oskarżony o zbrodnię ludobójstwa. – Skąd oskarżony wiedział, że krzyk trwał tylko jedną minutę? – spytał prokurator. – Zawsze patrzyłem na zegarek.

Skończyły się krzyki… Skończyła się wojna… Pan Hoebinger wrócił do domu… Punktualnie wstawał z łóżka… Jadł śniadanie… Szedł do pracy… Wracał z biura… Jadł obiad… Czytał gazetę… Pił dobre niemieckie piwo… Niekiedy szedł do kina lub teatru… Jadł kolację… Kładł się do spania… Gasił światło… Zawsze punktualnie!

Nigdy nie rozstawał się z zegarkiem. Zawsze przed spaniem nakręcał zegarek.

Refleksja

Nasza znieczulica na to, co dzieje się w około nas, przyczynia się w jakiś sposób do tego, że jest niezgoda, utarczki, bitwy, a nawet wojny. Kamień na kamieniu nie ma szans się ostać, bo „niezgoda rujnuje, a zgoda buduje”. Sama świadomość tego, że możemy przyczyniać się do budowania lepszego jutra powinna być motorem naszego zaangażowania w budowanie dobra w naszym środowisku, ale też i w konsekwencji całym świecie. Kropla to kropli i rzeka dobroci może „zalać” cały świat…

Jezus uczy nas, że powinniśmy być zaangażowani całym sercem we wszystko co robimy w naszym życiu. Nasza praca i trud przyniosą efekty nie od razu, ale zapewne w niedalekiej przyszłości. Tymczasem zniecierpliwienie często „zmusza nas” do odejścia od chęci zrobienia czegoś dobrze na tzw. „potem”, które nigdy potem nie przychodzi. Chrześcijanin musi mieć w sobie ogień, który prowokuje go nie tylko do myślenia, ale także działania zgodnie z rozeznaniem ducha czasu…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Dlaczego jesteśmy „znieczuleni” na potrzeby świata?
2. Jak budować lesze jutro?
3. Czy jesteś osobą cierpliwą i masz w sobie „ogień”?

I tak na koniec…

Człowiekowi współczesnemu grozi duchowa znieczulica, a nawet śmierć sumienia. Śmierć sumienia jest natomiast czymś gorszym od grzechu (Jan Paweł II)