Daj każdemu, kto cię prosi…

Miłość nieprzyjaciół

Jezus powiedział do swoich uczniów: Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje.

Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią.

Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać.

Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny.

Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.

Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.

Opowiadanie pt. „O królu Mahawelim”

Na południu Indii panował kiedyś król imieniem Mahaweli. Jeszcze dziś opowiadają a jego sprawiedliwości i dobroci. Ponoć w jego królestwie nie było wag, nie bito monet. Drzwi nie miały zamków, gdyż nie było złodziei. Do monarchy o każdej porze mogli przyjść ze swymi żalami i troskami wszyscy poddani (nawet ptaki i zwierzęta).

Pewnego dnia napadli na kraj nieprzyjaciele i uwięzili dobrego króla. Raz tylko w roku mógł się pokazać swemu ludowi, nie wolno mu jednak było odezwać się ani słowem. Nie miał więc praktycznie żadnego wpływu na życie byłych swych poddanych, które toczyło się teraz zgodnie z wolą najeźdźców. A jednak wszyscy cieszyli się i czekali na owo coroczne nieme ukazanie się umiłowanego władcy.

Również dzisiaj obchodzi się dzień Mahaweli jako święto narodowe. Ludzie przygotowują się z pietyzmem i zaangażowaniem na „przyjście” legendarnego króla, który przecież od dawna nie ma im już nic do powiedzenia.

Refleksja

Dać to, czego żąda od nas wróg, to szczyt heroizmu. Łatwo bowiem daje się tym, których lubimy lub którzy mało nas „kosztują zachodu”. Często dzielimy się raczej tym z tego nam zbywa. Tymczasem dać wrogowi to, czego wymaga, zwłaszcza wtedy, gdy sami nie mamy za dużo, to wielka odwaga serca. Wtedy miłość nieprzyjaciół, wyczytana z książek, sprawdzana jest przez nas w codziennym życiu, czyli w tzw. „praniu”. Nie ma już bowiem czasu na teoretyzowania, ale jest konkret życia, który jest poparty naszym czynami…

Jezus uczy nas, że miłość nieprzyjaciół i pomoc im to nie jest łatwa rzecz. Trzeba bowiem przełamywać w sobie naturalny odruch serca, który podpowiada nam zamknięcie się w sobie i nie kontaktowanie z tym, który jest nam wrogiem. Jezus ukazał nam, że On sam wybaczał nawet wtedy, gdy wisiał na krzyżu, gdzie za chwilę miał umrzeć z powodu nienawiści ludzi. Nie było w Nim nienawiści, bo wiedział, że ci, którzy zgotowali mu ten los, byli nieświadomi do końca zła swojego postępowania. Nienawiść bowiem potrafi  zaślepić, aż do granic ludzkich możliwości…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Jak zrozumieć swojego wroga i go pokochać?
2. Czy po ludzku możliwa jest miłość nieprzyjaciół?
3. Jak odizolować się od uczucia nienawiści?

I tak na koniec…

Od czasu wynalezienia pisma bardzo straciły na sile prośby, a zyskały rozkazy (Georg Christoph Lichtenberg)