Rada ma służyć uzdrowieniu

Uzdrowienie w szabat

W szabat Jezus wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek, który miał uschłą prawą rękę. Uczeni zaś w Piśmie i faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go.

On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: «Podnieś się i stań na środku!» Podniósł się i stanął.

Wtedy Jezus rzekł do nich: «Pytam was: Czy wolno w szabat czynić coś dobrego, czy coś złego, życie ocalić czy zniszczyć?»

I spojrzawszy dokoła po wszystkich, rzekł do niego: «Wyciągnij rękę!» Uczynił to, i jego ręka stała się znów zdrowa.

Oni zaś wpadli w szał i naradzali się między sobą, jak mają postąpić wobec Jezusa.

Opowiadanie pt. „Węzeł niezgody”

Mikołaj z Flue w Szwajcarii (1417-1487), zwany Bratem Klausem był ojcem dziesięciorga dzieci. Po ich wychowaniu zamieszkał jako pustelnik w eremie. Jeden z możnowładców szwajcarskich przybył kiedyś do niego, prosząc o radę. W żaden sposób nie mógł żyć zgodnie ze swoim sąsiadem.

Brat Klaus poprosił go, aby zrobił węzeł na sznurze, którym był przepasany. Potem dał mu jeden koniec sznura do ręki, sam zaś mocno chwycił za drugi i powiedział: – Rozwiąż ten węzeł. – Nikt tego nie dokona, chyba, że jeden z nas wypuści koniec sznura. – Oto rada dla Ciebie – dodał Święty. – Jeden z was musi ustąpić, aby nastała zgoda. Wtedy rozplatacie węzeł sporów i zatargów między wami.

5 maja 1946 roku św. Mikołaj z Flue został patronem Szwajcarii.

Refleksja

Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Mądrość tego przysłowia przekracza nasze ludzkie myślenie. Łatwo się mówi, ciężej zaś wprowadza w życie słowa, które wyczytane z kartki, nie tak łatwo realizuje się w codziennym życiu. Każdy z nas niby wie, że takie teoretyczne rady byłyby dla nas najlepsze, ale kiedy przychodzi rzeczywistość, wtedy nie tak łatwo powiedzieć przepraszam, przyznać się do błędu i żyć z tym dalej, jakby nic się nie stało. Szukamy często usprawiedliwienia dla siebie, a jesteśmy bezwzględni wobec innych. To ten drugi zawsze ma przeprosić. Tymczasem tylko osobisty gest otwartej ręki może spowodować zgodę umysłów i serc.

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Czy wyciągasz pierwszy rękę do zgody?
2. Czy potrafisz obiektywnie spojrzeć na swoje i innych racje?
3. Komu ostatnio pomogłeś w sytuacji spornej? Z jakim skutkiem?

I tak na koniec…

„Największy sekret szczęścia to być w zgodzie z sobą” (Bernard Fontenelle, Zeszyty 1957-1972)