Błogosławieni, którzy sieją dobre słowo…

Przypowieść o siewcy

Takie jest znaczenie przypowieści: Ziarnem jest słowo Boże. Tymi na drodze są ci, którzy słuchają słowa; potem przychodzi diabeł i zabiera słowo z ich serca, żeby nie uwierzyli i nie byli zbawieni. Na skałę pada u tych, którzy, gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, lecz nie mają korzenia: wierzą do czasu, a chwili pokusy odstępują. To, co padło między ciernie, oznacza tych, którzy słuchają słowa, lecz potem odchodzą i przez troski, bogactwa i przyjemności życia bywają zagłuszeni i nie wydają owocu. W końcu ziarno w żyznej ziemi oznacza tych, którzy wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc przez swą wytrwałość.

Opowiadanie pt. „Wciąż to samo”

W pierwszą niedzielę po objęciu parafii nowy proboszcz wygłosił kazanie, którym wszyscy byli poruszeni. W następną niedzielę parafianie oczekiwali z niecierpliwością na kazanie proboszcza. Ksiądz powtórzył słowo w słowo homilię z poprzedniego tygodnia. Podobnie w trzecią, czwartą, piątą niedzielę.

Jeden ze słuchaczy nie wytrzymał nerwowo:
– Dlaczego mówi proboszcz zawsze to samo kazanie?
– Dlaczego żyjecie – odparł ze stoickim spokojem kapłan – wciąż dokładnie tak samo jak przed sześcioma tygodniami? Jeśli zamienicie w czyn słowa, które wam dotychczas powiedziałem, wtedy usłyszycie coś nowego.

Refleksja

Każdy z nas jest „fabryką” liter, wyrazów, słów i zdań. Tworzymy je i używamy każdego dnia w różnej sytuacji życiowej. Litera do litery tworzą wyrazy. Potem słowa tworzą zdania, a one z kolei wyrażają pewną myśl przewodnią, która przed chwilą była w naszej głowie i sercu. Tę myśl wyrażamy naszymi ustami. To właśnie litery, wyrazy, słowa i zdania kształtują jakość naszej „fabryki informacji”. To wybór słów stanowi o tym jak ludzie nas widzą, jak o nas mówią i jak o nas piszą.

Słowa są tym „produktem”, którego nie widzimy na własne oczy, ale jednocześnie tym, co kształtuje oblicze tej ziemi. Z liter i poszczególnych słów powstaje wszystko co nas otacza. Niewidoczne słowa mają ogromna moc budowania, ale też i niszczenia. Dlatego warto przykładać się do jakości wypowiadanej przez nas każdej litery, wyrazu, słowa oraz całych zdań…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Zastanawiałeś się kiedyś nad znaczeniem słów, które wypowiadasz?
2. Które słowa padają z Twoich ust najczęściej? Są to raczej pochwały, czy przekleństwa wobec Boga, siebie i innych?
3. Czy ilość oraz jakość wypowiadanych przez Ciebie słów ma dla Ciebie znacznie?

I tak na koniec…

„Daj mi właściwe słowo i odpowiedni akcent, a poruszę świat” (Joseph Conrad)