Zgorszyć łatwo, a co potem…

Zgorszenie

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze.

Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony. I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła.

Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła, gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie. Bo każdy ogniem będzie posolony. Dobra jest sól; lecz jeśli sól smak swój utraci, czymże ją przyprawicie? Miejcie sól w sobie i zachowujcie pokój między sobą”.

Opowiadanie pt. „O mewie indywidualistce”

– Ty jesteś niemożliwa, wyłączasz się ze wspólnoty, psujesz szyki, tylko ty jedna musisz robić inaczej itd. itp. – beształy chórem mewy swoją koleżankę, która na przybrzeżnej łączce zajęła pozycję inną niż wszystkie, a mianowicie dziobem za wiatrem. – A co wam to szkodzi… mnie się tak podoba – odparła niezdyscyplinowana mewa.

W pewnym momencie skradł się niespodzianie kot, wywęszył ptaki, sprawdził wiatr i już gotował się do skoku, gdy nasza mewa zobaczywszy go krzyknęła: Uwaga! Uciekać! Białe stado wzbiło się natychmiast ponad ziemię. – Och, ty wstrętna indywidualistko: słychać było jeszcze w powietrzu ruganie tej, dzięki której wszystkie uciekły.

Refleksja

Bardzo łatwo zgorszyć innych ludzi naszym postępowaniem. Warto zatem zawsze podwójnie zastanowić się nad tym, co chcemy powiedzieć czy zrobić, bo od tego zależy to, jak ludzie nas będą odbierać. Raz popełniony grzech może zmienić nie jedno ludzkie życie. Stąd tak bardzo ważna jest nasza odpowiedzialność za słowa i czyny. Tylko bycie autentycznym i szczerym weryfikuje nasze postępowanie…

Jezus ostrzega nas, że łatwo być tym, co gorszy innych ludzi. Stąd jeśli jest jakaś przeszkoda, która przeszkadza nam być doskonałymi, to warto wpierw sprecyzować co to jest, a potem trzeba pracować nad tym, aby to „coś” wyeliminować z naszego życia. Wszystko po to, aby być doskonałym i żyć w wolności „dzieci bożych”, które „zarażają” innych radością życia tu na ziemi…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Dlaczego łatwo jest zgorszyć innych ludzi?
2. Dlaczego grzech oddala nas od innych ludzi?
3. Jak osiągnąć doskonałość w codzienności?

I tak na koniec…

Nawet jeśli prawda może powodować zgorszenie, lepiej dopuścić do zgorszenia niż wyrzec się prawdy (Grzegorz I)