Będziecie w nienawiści…

Zapowiedź prześladowań

Jezus powiedział do swoich Apostołów: Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom.

Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was.

Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

Opowiadanie pt. „O Mesjaszu i krawcach”

Interes krawiecki podupadł. Jeden krawiec zwraca się więc do drugiego z westchnieniem: – Tylko Mesjasz może nam pomóc! – W jaki sposób? – W jaki sposób? Bardzo prosty. Mesjasz przywoła do życia wszystkich ludzi, którzy zmarli od początku świata.

A co, oni nie będą potrzebowali się ubrać? – Mój drogi, zastanów się, ilu wśród nich będzie krawców. – No to co? Czy oni będą znali tegoroczną modę?

Refleksja

Prześladowanie chrześcijan jest dziś obecne pod każdą postacią. Powie o tym każdy wierzący, który ma dostęp do informacji, które co już spadają na nas jak „grom z jasnego nieba”. Nie dowierzamy, że dzieje się to w „cywilizowanym” świecie. Z niedowierzaniem słuchamy informacji, gdzie słyszymy o tym jak wielu cierpi tylko dlatego, bo wierzy w Syna Boga…

Jezus sam cierpiał prześladowanie od ludzi, którzy byli mu nieżyczliwi. Ta niechęć z czasem przerodziła się w nienawiść. Ona zaś szybko prowadzi do zadania drugiemu człowiekowi nie tylko śmierci fizycznej, czy psychicznej, ale przede wszystkim duchowej.  Zadanie takiej śmierci jest równoznaczne z wyeliminowaniem wszelkiego życia. Pokonać to może tylko nasza miłość. Bez niej nie ma bowiem już nic…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Dlaczego istnieją prześladowania?
2. Dlaczego nienawiść jest tak zła?
3. Dlaczego miłość przezwycięża wszystko?

I tak na koniec…

Żadna miłość, przyjaźń, szacunek nie jednoczy tak, jak wspólna nienawiść do czegoś (Antoni Czechow)