Darmo dawajcie…

Mowa misyjna

Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!

Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy. A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie.

Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was!

Opowiadanie pt. „O pastuchu i modlitwie”

Jest opowiastka o prostym pastuchu, który nie umiał się „odpowiednio” modlić, więc każdego ranka miał w zwyczaju mówić tylko te słowa: – Panie całego świata, niech Ci będzie wiadome, że gdybyś miał krowy i gdybyś mi je powierzył do pasienia, pasłbym za darmo, bo Cię bardzo kocham (innym pasę za pieniądze).

Pewnego dnia przechodził akurat tamtędy proboszcz i usłyszał owe słowa pastucha. Duszpasterz zatrzymał się i z oburzeniem zgromił pasterza: – Głupcze, jak ty się modlisz, z Bogiem to trzeba rozmawiać inaczej! I tutaj ksiądz nie żałował czasu i talentu, aby nauczyć tego prostego człowieka pacierza. Gdy duchowny oddalił się, pastuch zapomniał wszystkiego, co ten go nauczył. Więc nie modlił się wcale (bo tamta stara modlitwa była przecież zakazana).

W nocy zjawił się księdzu we śnie anioł i zganił go za jego postępowanie – Jeżeli nie powiesz temu pasterzowi, że ma to mówić, co zawsze mówił, nim go nie spotkałeś, jeżeli nie pójdziesz do niego, to wiedz, że będziesz winny jego losu w przyszłym świecie!

Następnego ranka, skoro świt, proboszcz zerwał się i pobiegł do pasterza i opowiedział mu wszystko, co przeżył w nocy, a na koniec polecił mu modlić się tak, jak umie!

Refleksja

Wszystko co mamy dane jest nam darmo. Każdy zatem gest, uśmiech, życie powinniśmy przekazywać innym tak samo, jak je otrzymaliśmy. Darmowość przekazanego gestu powinna wypływać z naszego serca, które przepełnione miłością, daje innym nadzieję lepszego jutra. Nasz gest otwartości dzielenia się rzeczami materialnymi powinien wypływać z naszej wewnętrznej wolności, która ukierunkowana jest na życie w prawdzie…

Jezus zachęcał uczniów do darmowego dzielenia się tym, co posiadali. Wyrobiony nawyk życia w wolności wobec materii i ciała pozwalał im być do dyspozycji Tego, który dał im życie. Harmonia życia daje ogromną moc do dzielenia się swoim autentycznym sercem, które wolne i pełne nadziei, daje radość każdemu, którego napotka na swojej drodze życia. Każdy z nas jest zatem wezwany do dzielenia się sobą z drugim człowiekiem…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Czy wszystko co mamy zostało nam dane za darmo?
2. Dlaczego warto dzielić się z innymi wszystkim co posiadamy?
3. W jaki sposób można dzielić się sobą z innymi ludźmi?

I tak na koniec…

Nie jest bogatym ten, kto dużo ma, lecz ten, kto dużo daje (Erich Fromm)