To się stanie…

Pierwsza zapowiedź męki i zmartwychwstania

Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie.

A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie».

Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?

Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania».

Opowiadanie pt. „O prezencie ślubnym”

Dziadek dał wnuczce na prezent ślubny trzy rzeczy: miotłę, lustro i krzyż. Pannie młodej zdziwionej takim nietypowym zestawem podarunków wyjaśnił to tak: – Miotłą zamiataj przed swoimi drzwiami, a będziesz żyła ze wszystkimi w zgodzie.

W lustrze obserwuj swoje braki i wady, i poprawiaj je, a utrzymasz pokój we własnym domu.

A jeżeli mimo to spotkasz cierpienie, krzywdę i niesprawiedliwość, to spójrz wówczas na krzyż i pamiętaj, że do nieba trzeba iść tą samą drogą, co Zbawiciel.

Refleksja

W naszej drodze do nieba powinniśmy być realistami. Życie to nieustanne pasmo wydarzeń, które bardzo mocno wpływają nie tylko na to co dzieje się „tu i teraz”. Te wydarzenia wpływają przede wszystkim na nasze patrzenie na świat w nieokreślonej przyszłości. To ciągłe wybieranie między tym co nam się „chce i zachce”. Obyśmy zawsze wybierali mądrze i świadomie, a nie tylko pod wpływem chwili, pożądania czy emocji…

Jezus przypomniał nam prawdę, że Ojciec odda nam według naszego postępowania. Taką miarą jaką my mierzymy, taką i nam odmierzą. Powinniśmy zatem wspomagać się nawzajem, a nie wbijać sobie gwoździ, które ranią. Życie nie jest idealne. To fakt niezaprzeczalny. Wiemy, ze każde nieumiarkowanie wspomaga tylko nieład. Człowiek potrzebuje jednak spokoju ducha, miejsca, gdzie będzie mógł się prawidłowo rozwijać. Tym miejscem jest ziemia, gdzie obecnie się znajdujesz…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Dlaczego realizm przydaje się w naszym życiu?
2. Jaka jest różnica między chce, a zachce?
3. Dlaczego należy mierzyć miarą taką samą innych jak siebie?

I tak na koniec…

Realizm ograniczony końcem własnego nosa jest niebezpieczniejszy od najszaleńszej fantazji, jest bowiem ślepy (Fiodor Dostojewski)