Nie przeszkadzajcie im…

Jezus błogosławi dzieci

Wtedy przyniesiono Mu dzieci, aby włożył na nie ręce i pomodlił się za nie; a uczniowie szorstko zabraniali im tego.

Lecz Jezus rzekł: Dopuście dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie. Włożył na nie ręce i poszedł stamtąd.

Opowiadanie pt. „O dzieciach i sercu”

Ambitny i wykształcony Fryderyk II (1194-1250), król Sycylii i cesarz niemiecki miał przeprowadzić okrutny (w skutkach) eksperyment. Otóż – zastanawiając się, który z języków jest językiem pierwotnym – kazał z domu podrzutków przynieść 50 niemowląt.

Dla każdego dziecka przydzielił opiekunkę, której zadaniem było troszczyć się o wszystko (jedzenie, picie, ubranie), czego człowiek potrzebuje do życia. Jedno tylko było zabronione: serce!  Pielęgniarka nie mogła okazać dziecku żadnej najmniejszej życzliwości, nie mogła się odezwać!

Opowiadają, że wszystkie dzieci pozostały nieme. Nie nauczyły się ani mówić, ani bawić, ani pracować. Nie nauczyły się cieszyć, myśleć, pytać, dziękować. Skarłowaciały! Ponoć żadne nie dożyło wieku dojrzałego.

Refleksja

Modlitwa z tymi, którzy tej modlitwy potrzebują, zwłaszcza tych najmniejszych jest szlachetnym gestem miłości do człowieka. Modlitwa za tych, którzy są jeszcze mali i bezbronni jest potrzebna nie tylko im, ale ich rodzicom. Stąd jakże ważne są nasze postanowienia, gdzie potrafimy odruchem naszego serca zrobić aż tak wiele…

Jezus uczy nas, że nasza postawa względem drugiego człowieka i to obojętnie ile ma on lat, powinna wynikać z naszego dobrego serca. Tylko okazując nasze dobre serce potrafimy dać im to, co jest dla nich najważniejsze: miłość. Tylko ona potrafi dać życie, które pilnowane przynosi plon obfity. Im więcej naszego serca na początku, tym większa szansa, że czyjeś życie będzie miało większy sens. Dając komuś nasze serce, dajemy mu praktycznie wszystko z nas samych. Nie możemy bowiem dać nic z siebie nic więcej…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Dlaczego modlitwa jest tak ważna?
2. Czy ofiarujesz modlitwę za osoby Ci bliskie?
3. Dlaczego odruch serca jest tak ważny?

I tak na koniec…

Modlić się to iść ku Bogu, który idzie ku nam (Michel Quoist)