Ubóstwo podstawą…

Nagroda za dobrowolne ubóstwo

Piotr powiedział do Jezusa: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?».

Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach i będziecie sądzić dwanaście pokoleń Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy».

Opowiadanie pt. „O diamentach i biednych”

Pewien rabin wychwalał kiedyś przy stole ludzi biednych. Nie spodobało się to jego bogatemu sąsiadowi, który zaraz zaatakował mistrza. – Ubodzy mają wiele zalet – bronił się rabin: – Ja w nich nie widzę nic szczególnego – odparł bogaty. Rabin zamilkł na chwilę, po czym zwrócił się do rozmówcy: – Ty handlujesz diamentami, prawda? Mogę zobaczyć parę kamieni?

Kupiec wyciągnął szybko zawiniątko i wysypał jego zawartość na rękę rabina. Ale ten oglądał kamienie bez większego zainteresowania. Nie pomogło nawet zachwalanie towaru; pobożny Żyd stwierdził, że nie widzi w tych kamieniach nic szczególnego.

Och, – powiedział handlarz – trzeba być fachowcem, aby móc rzeczywiście ocenić piękno i wartość kamienia. – Oj, człowieku – uśmiechnął się rabin – aby móc rzeczywiście ocenić piękno duszy człowieka ubogiego, trzeba być również fachowcem pierwszej klasy.

Refleksja

Ubóstwo odsłania to, kim tak naprawdę jesteśmy. Prestiż, pozycja społeczna, majątek, pieniądze i sława to tylko lakier i błyszczyk, który ma dodać blasku naszemu życiu. Tymczasem ubóstwo ducha to autentyczność, szczerość i stanięcie w prawdzie przed sobą i innymi ludźmi. Tylko otwartość serca jest gwarantem tego, że nikt i nic nie jest w stanie nas zranić. Nasze serce otwarte na Boga nie pozwoli na to, aby nikt i nic na tym świecie nie zniszczyło naszego życia…

Jezus zachęcał nas do autentyczności. Ubóstwo jest jego przejawem. Wszystko co materialne, a nie duchowe może być przeszkodą do ukazanai nam kim tak naprawdę jesteśmy. Darmowość tego co otrzymaliśmy, a jest nim przede wszystkim nasze życie, zachęca nas do tego, abyśmy dzielili się nim z innymi ludźmi. Nasze talenty, jeśli są ukrywane, to też i marnotrawione, a jest to strata nie tylko dla nas samych, ale i otaczających nas ludzi i to każdego dnia…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Dlaczego ubóstwo odsłania to, kim jesteśmy?
2. Dlaczego otwartość serca działa tylko z korzyścią dla nas?
3. Dlaczego darmowość i dzielenie się z innym tym, co się ma jest tak ważne?

I tak na koniec…

Nie należy się wstydzić ubóstwa. Istnieje o wiele więcej ludzi, którzy powinni się wstydzić swego bogactwa (Johann Nestroy)