Przekupić można prawie każdego…

Jezus ukazuje się  niewiastom. Przekupiona straż

Gdy anioł przemówił do niewiast, one pośpiesznie oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i biegły oznajmić to Jego uczniom. A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: Witajcie. One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon.

A Jezus rzekł do nich: Nie bójcie się. Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą. Gdy one były w drodze, niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło.

Ci zebrali się ze starszymi, a po naradzie dali żołnierzom sporo pieniędzy i rzekli: Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali. A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu.

Ci więc wzięli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa aż do dnia dzisiejszego.

Opowiadanie pt. „Zadośćuczynienie”

W połowie ubiegłego wieku Schamyl był władcą Kaukazu. Pragnąc wytępić w swoim księstwie plagę korupcji wydał surowe prawo: Kto dopuści się przekupstwa, otrzyma publicznie 50 batów chłosty.

Powiedziane, zrobione. Jedna z pierwszych skarg wpłynęła na… jego matkę. Dotknięty niewypowiedzianym bólem, zamknął się Schamyl w swojej siedzibie. Toczył ze sobą samym straszną walkę. Po jednej stronie stało prawo, domagające się zadośćuczynienia, a z drugiej zaś matka.

Czwartego dnia blady z wyczerpania opuścił dwór i udał się na plac, gdzie wymierzano kary. Przyprowadzono matkę władcy.

Gdy pierwsze razy miały spaść na plecy matki, książę odsunął ją na bok, a sam nadstawił swoje ciało i kazał wymierzyć należną karę. Po ostatnim uderzeniu z wielkim wysiłkiem wyprostował się i oświadczył: – Prawu stało się zadość. Krew waszego pana popłynęła na odpokutowanie popełnionej winy.

Refleksja

Jest takie powiedzenie, że można kupić wszystko i wszystkich i… jest to kwestia ceny. Prawdy jednak nie da się kupić, bo ona zawsze obroni się sama. Nie ma bowiem takiej możliwości, aby prawdę kupić czy przekupić, bo ona zawsze będzie mówiła prawdę. Nie ma takiej możliwości, abyśmy mieli ją na własność, bo jest ona uniwersalna. Przez jej niezależność mamy możliwość dochodzenia do prawdy i to przez całe nasze życie…

Jezus wciąż ukazywał, że rzeczy i sprawy ludzkie nie są mu obce. Udowodnił też, że ludzkie stąpanie po ziemi jest niewystarczające. Jest bowiem taka rzeczywistość, która przekracza człowieka i to w każdej dziedzinie życia. Prawdę o Jezusie i Jego zmartwychwstaniu nie da się zrozumieć. Trzeba ją odkrywać i to każdego dnia, abyśmy mogli odchodząc z tego świata mieli przekonanie, że sami dostąpimy zmartwychwstania. Aby tak się stało potrzeba nam bycia autentycznym świadkiem bożej miłości…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Czy można kupić wszystko i wszystkich?

2. Czym jest prawda sama w sobie?
3. Jaka jest prawda o zmartwychwstaniu?

I tak na koniec…

Wszystko, co można dostać za pieniądze, jest tanie (Erich Maria Remarque, Łuk triumfalny)