Ujrzeć i powołać…

Powołanie pierwszych uczniów

Gdy Jezus przechodził obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi. Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim.

A gdy poszedł stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci, Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim.

Opowiadanie pt. „O profesorze i skórze”

Pewien podróżny, który spodziewał się po profesorze wielkich rzeczy, bardzo się rozczarował zwyczajnymi słowami, jakie ten skierował do niego.

– Przybyłem tu w poszukiwaniu mędrca – zwierzył się jednemu z uczniów – a znalazłem tylko zwykłego człowieka, który niewiele różni się od innych.

– Mistrz – odpowiedział uczeń – jest szewcem, który ma nieskończone zapasy skóry, ale przycina je i szyje na miarę twojej stopy.

Refleksja

Wśród nas jest wielu takich, których „powołujemy” do bycia wraz nami, do bycia przy nas. Staje się to z naszej strony w mniejszym lub większym stopniu świadome. Mamy na yo mniejszy lub większy bezpośredni wpływ. Wielu z ludzi pod wpływem naszego sposób bycia, mówienia, zachowania, a nawet tylko słuchania, zmienia swój styl życia. Często nie mamy tego świadomości, że w wielu wypadkach to nasze zachowanie wpłynęło czy wpływa na czyjś styl życia i funkcjonowania. To działa zawsze w dwie strony, także na nas…

Jezus powołuje uczniów, aby kroczyli i naśladowali Go. W ten sposób zapatrzeni apostołowie zmieniają swoje dotychczasowe zajęcia, pracę, obowiązki i podążają za Nim. Zmienia się przez to ich styl życia, bo idą za Tym, który daje im więcej niż to, co mieli dotychczas. Wszystkie rzeczy materialne są niczym wobec wiary, nadziei i miłości, którą ofiaruje Jezus. To właśnie Jezus daje wszystko, czego potrzeba człowiekowi, aby osiągnął wolność i radość z życia…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Czy masz świadomość oddziaływania na innych swoim stylem życia?
2. Czy próbujesz dzielić się z innymi wszystkim co masz i posiadasz najlepszego?
3. Jak osiągnąć całkowitą wolność?

I tak na koniec…

Spojrzeć na trudność jaka przychodzi, na śmierć, jak na bramę, przez którą mamy przejść z Panem Jezusem – to nasze powołanie (Jan Twardowski)