Niech Mi się stanie według twego słowa…

Zwiastowanie Maryi

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie.

Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?

Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.

Opowiadanie pt. „O mądrości życia”

Przed prawie 3 tysiącami lat żył na Wchodzie młody człowiek. Pewnej nocy przyśnił mu się Bóg, który powiedział: „Mogę spełnić jedno twoje życzenie. Co chcesz mieć? Taka chwila to los wygrany na loterii. Ogromna szansa! „Wszystko jest możliwe – rzekł Bóg – Co chcesz mieć? Wybierz sobie coś, a dam Ci to”. Młody człowiek zastanowił się, co wielkiego mógłby sobie życzyć. Mogłoby to być długie życie, zdrowie, uroda, szczęście, sława, sukces, bogactwo, miłość!

Młody mężczyzna nie chciał jednak tego wszystkiego. Po krótkim namyśle powiedział: „Właściwie nie wiem, o co naprawdę chodzi w życiu. W ogóle nie potrafię rozrózniać rzeczy dobrych i złych. Nie wiem też, jak znaleźć właściwą drogę i nie pojmuję wielu rzeczy w sobie samym i w innych. Dlatego najbardziej pragnąłbym mieć mądre i wyrozumiałe serce”.

A Bogu, jak wynika z dalszej części historii, życzenie to spodobało się tak bardzo, że spełnił je. Tym samym podarował owemu młodemu człowiekowi przy okazji wszystko to, o co wcale nie prosił: bogactwo, poważanie, długie życie.

Młody człowiek był księciem izraelskim i w wieku 20 lat zasiadł na tronie swojego ojca. Zapisał się w historii jako człowiek suwerenny i mądry. Jego imię brzmiało: Król Salomon.

Refleksja

Bóg ma najlepszy scenariusz dla naszego życia. To On wie, czego nam najbardziej potrzeba w danym momencie życia. Zwiastowanie Maryi ukazuje zamysł Boga wobec młodej kobiety. To przyjście jest dla nie wstrząsem jej dotychczasowych planów, jakie sama miała poukładane we własnej głowie. Ona już wie, że ta droga nie będzie łatwa, bo zaprowadzi ją aż na krzyż i to jej własnego syna…

Nie lubimy, kiedy rzeczywistość wokół nas wpływa tak mocno na nasze życie, że czujemy się jej niewolnikami. Dlatego potrzeba nam mądrości samego Boga. Zwiastowanie uczy nas, że nasze plany są niczym wobec planów Pana Boga. On wie, co jest dla nas najlepsze nawet wtedy, kiedy jest codzienny trud lub radość. Życie bowiem, to lekcja pokory i akceptacji tego, co daje Bóg każdego dnia…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Czy wierzysz, że Bóg ma dla Ciebie lepszy scenariusz, niż ten ułożony przez Ciebie samego?
2. Czy zawsze podoba Ci się plan Boga względem Ciebie?
3. Dlaczego potrzeba nam mądrości samego Boga?

I tak na koniec…

„Na papierze wszystkie plany są jednakowo dobre, jednak rzeczywistość dała dowód swej nieposkromionej pasji, z jaką rozwiewa papiery i drze plany na strzępy” (José Saramago, Historia oblężenia Lizbony)