Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie…

Potrzeba czujności

Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym.

Opowiadanie pt. „O pustelniku u chłopie”

Pewien pustelnik tak już postąpił na drodze do doskonałości, iż zaczęło mu się wydawać, że nikt na świecie nie kocha tak Boga jak on. Bóg odczytał to w jego sercu i powiedział: – Idź na skraj wioski, tam znajdziesz mego wyznawcę, jego towarzystwo dobrze ci zrobi!

Pustelnik odnalazł bez trudu owego chłopa. Ten wstał skoro świt, przeżegnał się wymawiając imię Boże, wziął pług i poszedł na pole. Pracował cały dzień. Wieczorem – zmęczony okrutnie – przeżegnał się i poszedł spać. Pustelnik był zdumiony i nie bardzo wiedział, czego on – święty mąż miałby się uczyć od tego kmiecia, który tylko dwa razy na dzień myśli (i to króciutko) o Panu Bogu.

Pan Bóg nie bawił się jednak w teoretyczne wyjaśnienia, lecz udzielił ciężko myślącemu pustelnikowi lekcji poglądowej. Kazał mu nalać pełną miskę mleka i obejść z nią całe miasto, nie wylewając ani kropelki. Po wykonaniu zadania, Pan zapytał samotnika: – Jak często myślałeś o mnie, obchodząc miasto z miską pełną mleka?- Ani razu – odparł ze wstydem pustelnik – jak zresztą mogłem myśleć, skoro musiałem uważać na miskę z mlekiem?

Pan Bóg wówczas powiedział: – Widzisz, ta mała miseczka zajęła całą twoją uwagę, tak że o mnie zapomniałeś całkowicie; ten chłop natomiast musi się troszczyć o utrzymanie całej rodziny, pracuje ciężko cały dzień, a mimo to dwa razy na dzień myśli o mnie.

Refleksja

Życie każdego z nas jest opowieścią jedyną w swoim rodzaju. To opowieść o radościach i smutkach, o nadziejach i rozczarowaniach, o sukcesach i porażkach, o chwilach przyjemnych i miłych, ale też i pełnych bólu…

Chrystus mówi, że od naszego postępowania zależy jakość naszego życia. Mamy przy tym czuwać i modlić się w każdym czasie, bo nie wiemy, kiedy nastąpi koniec. Ta niewiadoma jest dobra, mimo, ze prowokuje do wciąż zadawania nowych pytań. Wiedząc kiedy nastąpi koniec świata, nie bylibyśmy szczęśliwi, ale wciąż myślelibyśmy co nastąpi i jak to będzie. Serce zamiast cieszyć się, popadłoby w rozpacz…

Módlmy się zatem i oczekujmy przyjścia Pana. Czekajmy na tą wielką tajemnicę i niespodziankę. Wszyscy lubimy otrzymywać niespodziewane i spontaniczne prezenty, niż te o których już dawno wiemy…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Jakie jest Twoje życie dzisiaj?
2. Czy czuwasz i modlisz się każdego dnia?
3. Czy czekasz na przyjście Pana jak na „niespodziankę”, czy raczej lęku?

I tak na koniec…

„Wystarczy być czujnym, lekcje zawsze przychodzą, kiedy jesteśmy na nie gotowi, i jeśli zwracasz uwagę na znaki, dowiesz się wszystkiego, co jest ci potrzebne, aby postawić następny krok” (Paulo Coelho, Zahir)