Skarb nad skarby…

Ustanowienie Eucharystii

W pierwszy dzień Przaśników, kiedy ofiarowano Paschę, Jezus, gdy jedli wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie, to jest Ciało moje». Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, i pili z niego wszyscy.

I rzekł do nich: «To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił napoju z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić będę go nowy w królestwie Bożym».

Opowiadanie pt. „Skarb, Bruno Ferrero”

Ojciec rodziny nawoskował samochód i pieczołowicie polerował lakier, by nadać mu właściwy połysk. Pomagał mu w tym jedenastoletni syn, czyszcząc szmatką zderzaki.

– Widzisz, mój synu – mówił z powagą ojciec – ten samochód to prawdziwy rodzinny skarb. Musimy traktować go delikatnie, z uwagą i poświęcać mu trochę czasu.
– Oczywiście tatusiu!
– Dobry z ciebie chłopak.

Po chwili ciszy:

– A czy ja jestem skarbem rodziny? – wyszeptało cicho dziecko.
– Dlaczego zadajesz takie pytania?
– Bo ty nigdy nie masz dla mnie czasu.

Refleksja

„Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje”. To prawda, bo gdzie jest nasze serce i nasze myśli, tam też jest i pełne zaangażowanie człowieka. Wszystko to, czemu poświęcamy samych siebie, ma dla nas ogromna wartość, która przemienia na lepsze nasze życie. Ten, kto poświęca czas dobru, ten staje się lepszym człowiekiem. I odwrotnie: każdy czas spędzony złu, kończy się tragicznie dla człowieka, bo zbiera tego złe tego owoce…

Jezus zachęcał nas, abyśmy nasze życie poświęcali na dobre rzeczy. „Czyńcie to na moją pamiątkę”, aby rosła chwała Boga, który jest w Was. Musimy zatem dać czas Bogu, ludziom i sobie, aby wzrastać i być naśladowcami Jezusa. Tylko poprzez realizację miłości bliźniego nasza ofiara życia nie pójdzie nigdy na marne…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Gdzie jest Twój skarb?
2. Czemu poświęcasz swoje codzienne życie?
3. Jak realizować plan Pana Boga wobec nas?

I tak na koniec…

Możesz zgro­madzić przeróżne skar­by, ale naj­cenniej­szym jest praw­dzi­wy przyjaciel (Autor nieznany)