O gdybyś i ty poznał, co służy pokojowi…

Zapowiedź upadku miasta

Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia.

Opowiadanie pt. „O stonodze i sowie”

Stonoga przyszła do starej sowy po radę, bo od kilku dni czuła we wszystkich stu nogach okropny ból. Sowa rzuciwszy okiem na biednego skorupiaka, orzekła filozoficznie: – Ty masz za dużo nóg; gdybyś była myszą, miałabyś tylko cztery nogi, a tym samym tylko część tego bólu. Wspaniała diagnoza, cudowna idea – ucieszyła się stonoga – a teraz pokaż mi, jak mogę się przekształcić w mysz? – Daj mi spokój ze szczegółami wykonawczymi – odparł niecierpliwie ptak – ja tutaj wytyczam tylko ogólny kierunek zmian.

Refleksja

Każdy z nas udziela rad innym, ale też i tych rad potrzebuje. Mądrość polega na tym, aby wtedy, gdy udzielamy rad, uruchomić naszą wiedzę i roztropność. Bo nie wielość słów, ale ich znaczenie, ma dla drugiej osoby konkretną wartość. Zły dobór naszych słów może zniweczyć chęć naszej pomocy, nawet jakby nie wiem była ona wielka…

Wprowadzić pokój w ludzkie serca to wielka sztuka. Zwłaszcza dziś w zabieganiu i zamieszaniu bezwględnego świata. Każde serce jest inne, stąd to co mówimy jednej osobie, ma zupełnie inne znaczenie dla drugiej. Różnice kulturowe, wrażliwość religijna, wychowanie społeczne… to one wpływają na patrzenie naszego serca. Bóg jest jeden, ale każdy z nas czuje go zawsze „jakoś” inaczej. Potrzeba jedności e budowaniu pokoju jest w nas mocno zakorzeniona, bo bez niej nasze życie nie miałoby sensu…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Oczekujesz częściej rad o innych, czy raczej sam ich wolisz udzielasz?
2. Czy często pomagasz drugiemu człowiekowi?
3. Czy potrafisz obiektywnie ocenić sytuację i wyciągnąć właściwe wnioski?

I tak na koniec…

Tyle książek słowników
Opasłe encyklopedie
Ale nie ma kto poradzić

zbadano słońce
księżyc gwiazdy
zgubiono mnie

(Zbigniew Herbert, Pan Cogito)