Przede wszystkim znać swoje miejsce…

Świadectwo Jana o Mesjaszu  i Chrzest Jezusa

Gdy więc lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem. Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest.

A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a nieba odezwał się głos: Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie.

Opowiadanie pt. „O dobrym człowieku”

Stary mędrzec spotkał któregoś dnia człowieka, który swej dobroci chciał wystawić najlepsze świadectwo. Opowiadał więc, że biednym rozdaje część dochodów, że troszczy się o więźniów, że dwa razy w tygodniu odwiedza chorych.

Rozmówca wysłuchał wynurzeń, a potem powiedział: – Tak?! Jesteś dobrym człowiekiem?! Idź przeto i zapytaj się twojej żony, co o tobie myśli; twoich dzieci, jak cię widzą; twoich krewnych, czego od ciebie oczekują; twoich sąsiadów, co o tobie opowiadają i twoich kolegów, jak o tobie mówią! A potem przyjdź i powiedz mi, jak dobrym jesteś człowiekiem!

Refleksja

Świadczymy o Jezusie w każdym miejscu i środowisku społecznym w jakim przyszło nam żyć. Nasza reakcja na rzeczywistość, czyli świadectwo życia, potrzebnie jest nie tylko nam, ale również osobom, które towarzyszą nam w codziennej wędrówce na ziemi…

Świadek Jezusa, to jednocześnie ten, który wie, że Jezus jest tym, który daje życie, ale jednocześnie jest to osoba, która wierzy w swoje własne talenty i umiejętności. Świadek to nie bierny obserwator rzeczywistości, ale ten, który świadomy własnej grzeszności, przekracza granice własnych ograniczeń, a jednocześnie jest „twórcą życia” na ziemi…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Czy świadczysz o Jezusie w każdym miejscu i środowisku, gdzie żyjesz?
2. Co znaczy dziś być świadkiem Jezusa?
3. Czy jesteś biernym czy czynnym świadkiem Jezusa?

I tak na koniec…

„Życie człowieka jest świadomą cząstką wieczności. Cudowną, właśnie, ze względu na tę świadomość” (Władysław Grzeszczyk, Parada paradoksów)