Biskup diecezji Arauca domaga się wyraźnych oznak pokoju ze strony Armi Wyzwolenia Narodowego (ELN) po tym, jak w zeszłym tygodniu grupy partyzanckie zaatakowały posterunki policji i ukradły autobusy komunikacji miejskiej.

Bp Jaime Muñoz Pedroza, reprezentujący biskupów pracujących jako mediatorzy w prowadzonym dialogu między rządem a partyzantami z ELN ostrzegł, że takie działania podważają wiarygodność co do podejmowanych inicjatyw pokojowych, a które kraj bardzo pragnie. Biskup żąda, aby ostateczne zawieszenie broni nie miało miejsca po zakończeniu procesu dialogu, ale na początku prowadzonych negocjacji.

Bp Pedroza należy do wybranej przez Konferencję Episkopatu Kolumbii (CEC) grupy śledzenia rozmów pokojowych między rządem i Armią Wyzwolenia Narodowego, o którą ta druga poprosiła Kościół. Diecezja Arauca był sceną i świadkiem wielu sytuacji stworzonych przez partyzantów ELN przez długi czas.

mh, fides.org