Na skrzyżowaniu ulicznym znikły trzy kolory świateł: żółty, zielony i czerwony, a zabarwiły się wszystkie na niebiesko. Trwało to dłuższą chwilę…
Potem wszystko wróciło do normy. Światło niebieskie pomyślało: dałem sygnał „wolnej drogi” – lecz do nieba, nikt mnie jednak nie zrozumiał, bo zabrakło ludziom odwagi, aby fruwać.
Uczmy się „fruwać” tzn. wznosić się ponad samych siebie.
![(fot. K.H.Reichert [ ... ] / flickr.com / CC BY-NC 2.0)](https://mariuszhan.pl/wp-content/uploads/2020/09/24606830955_5beeafafed_h.jpg)








