„Przeszłe jego myśli próżne pogrążyły się w zapomnieniu wobec tych świętych pragnień, które żywił, a które potwier­dziło w nim następujące widzenie. Pewnej nocy, gdy nie spał, ujrzał obraz naszej Pani ze świętym Dzieciątkiem Jezus. Wid­zenie to napełniło go na dłuższy czas nadzwyczajną pociechą i tak wielkim wstrętem do całego życia przeszłego, a szczególnie do grzechów cielesnych, iż zdawało mu się, że wymazane zostały z jego duszy wszystkie te obrazy i wyobrażenia, które aż do tej pory były w niej wyryte. I tak od tamtej chwili aż do sierpnia 1553 roku, kiedy rzeczy te są notowane, nigdy nie dał najmniejszego przyzwolenia na pokusy cielesne.

Brat jego, a także i wszyscy domownicy zauważyli po jego zewnę­trznym sposobie życia zmianę, jaka dokonała się w jego duszy” (Autob. 10).

Przyjaźń Ignacego z Jezusem umacnia się. Jedyną odpowied­zią na miłość jest miłość. Jezus staje się najlepszym przyja­cielem, a od dobrego „towarzysza” domaga się poznania swojej Matki – Maryi. Otrzymany niespodziewanie dar widzenia jest wielkim pocieszeniem dla Ignacego, powoduje wzrost jego wiary, nadziei i miłości. Utwierdza ono jego dobre pragnienia i powoduje w nim widzialną zmianę. Również domownicy potwie­rdzają tę zmianę. To jest inny człowiek. Każdy chrześcijanin, aby nie czuć się osieroconym w swoim zaangażowaniu życiowym ma swoją Matkę, Matkę Jezusa.”

Ignacy od tego momentu, będzie zbliżał się do serca Chrystu­sowego, w przyjaźni i intymności z Nim, przez pośredni­ctwo Maryi, Matki Chrystusa, przede wszystkim w momentach ważnych swojego życia; np. w momencie nawrócenia Ignacy powie: „Proś Maryję, aby wyjednała u Syna swego łaskę dotyczącą trzech rzeczy:

Po pierwsze, abym miał wewnętrzne odczucie i poznanie swoich grzechów i odczuł wstręt do nich.

Po drugie, abym odczuł nieład swych czynów, a brzydząc się nim poprawił się i uporządkował.

Po trzecie, prosić o poznanie świata, abym czując doń wstręt odrzucił od siebie rzeczy światowe i próżne” (C.D. 63).

Ignacy prosi jeszcze Maryję. „Żeby mi uzyskała u Syna i Pana swego łaskę, aby mnie przyjął pod swój sztandar, sztandar Krzy­ża.” (C.D. 147).

Pytania dotyczące twojego życia

1. Czy twoi przyjaciele zauważają, że twoje życie zmienia się? Czy poprzez swoje postępowanie prowokujesz ich do zajęcia stano­wi­ska przynajmniej w jednej sprawie?

2. Czy czynisz postępy, przez pośrednictwo Maryi w obrzydzeniu grzechu, pragnieniu oddalenia się od siebie spraw światowych i próżnych? I czy pragniesz  szczerego i dobrowolnego zrefor­mowania i uporządkowania twojego życia zgodnie z planem Bożym?

3. Czy doszedłeś do ofiarowania siebie i pragnienia, by cię przyjęto pod sztandar Chrystusa?

Memento

„Kto chciałby naśladować Panią naszą w posługiwaniu się swymi zmysłami, niech Jej się poleci w modlitwie przygotowa­wczej, aby mu wyjednała u swego Syna i Pana łaskę do tego potrzebną” (C.D. 248).

Słowo Boże do medytacji – Flp 3,7-14

———————-

Podążając drogą Pielgrzyma, Antonio Betancor SJ

O. Betancor jest autorem opracowania zawierającego 36 medytacji, które oparte jest na wydarzeniach z życia św. Ignacego z Loyoli opisanych w „Opowieściach Pielgrzyma”. Całość nosi wspólny tytuł „Podążając drogą Pielgrzyma”.

Z tych medytacji korzystało już wielu młodych należących do Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego. Każde rozważanie składa się z następujących części: fragmentu z autobiografii Igna­cego, kome­ntarza autora, pytań pomocnych w refleksji nad swoim życiem oraz odpowiednio dobranego fragmentu z Pisma św. Uzu­pełnieniem każdego rozważania jest „Memento”, którego treść stanowią teksty wzięte głównie z ćwiczeń Duchownych, listów Ignacego oraz Konstytucji.

Ponieważ każdy temat stanowi zamkniętą całość, dlatego można go wybierać w dowolnej kolejności. Większą jednak kor­zyść odnie­sie ten, kto będzie rozważał wszystkie tematy i to w kolejności podanej przez autora. Byłoby dobrze rozważać jeden temat tygo­dniowo na spotkaniu grupy WŻCh dzieląc się własnymi doświadcze­niami i przemyśleniami.

Skorzystajmy więc z zachęty do przeżycia podanych treści. Jest to okazja do przebycia razem ze św. Ignacym drogi głębo­kich doświadczeń poczynając od młodości, poprzez prawdziwe nawrócenie i coraz głębsze przeżywanie spraw Bożych we własnym życiu.